Cud pływacki z Japonii cz.2

W pozostałych konkurencjach pływackich zwyciężali Japończycy. Amerykanie wybudowali pływakom najładniejszy basen, jaki mieli oni kiedykolwiek do dyspozycji na igrzyskach olimpijskich i ponieśli na nim najdotkliwszą porażkę. Japończycy zwyciężali niekiedy podwójnie, a czasem nawet potrójnie. Na 100 m stylem dowolnym zwyciężyli: Yasuji Miyazaki i Tatsugo Kawaishi; na 1500 m stylem dowolnym: Kusuo Kitamura i Shozo Makino; na 100 m stylem grzbietowym: Masaji Kiyokawa ,Toshio Irie i Kentaro Kawatsu; na 200 m stylem klasycznym: Yoshiyuki Tsuruta i Reiza Koike. We wszystkich finałach było po trzech pływaków japońskich. Tylko na dystansie 1500 m było ich dwóch. Ukoronowaniem sukcesów Japończyków była sztafeta 4x200 m. Cudu tego dokonali chłopcy, którzy, poza weteranem z Amsterdamu Tsurutą, mieli zaledwie 15-17 lat. Wprawdzie wiedziano o ich nadzwyczajnych czasach uzyskiwanych podczas treningów, ale chyba aż takiej eksplozji nikt nie oczekiwał. Nastąpiła nowa era także w kokach do wody, gdzie dominowali całkowicie Amerykani i Amerykanki. Z Amerykanami mógł współzawodniczyć tylko Egipcjanin Simaika, zamieszkały w Kalifornii, jednak nie pokonał wszystkich Amerykanów.

 

Programy rozmowy - Hale przemysłowe - cheap phone card - randki randka - naprawa projektorów warszawa - Zumi - international calling card - Wowarcraft Wow questy hacki - sylwester góry - Tworzenie stron